wtorek, 18 listopada 2008

Kobiety są z Wenus a ...


Dziewczynka , gdy stanie się kobietą, będzie wiedziała, jak poruszać się w świecie.
A w szczególności zrozumie, że gdy ją boli, to tak naprawdę nie boli.
Gdy jej się chce, to tak naprawdę jej się nie chce, a gdy nie chce, to właśnie chce.
Gdy płacze, to histeryzuje i jest niewdzięczna.
Gdy się na coś nie zgadza, to jest wredna i cyniczna.
Gdy się cieszy, to się wygłupia, albo jest pijana.
Gdy chce ładnie wyglądać, to się mizdrzy, a gdy się kimś zainteresuje, to się puszcza.
Gdy się wstydzi, to jest głupia, a gdy się nie wstydzi to jest bezwstydna.
Gdy się przy czymś upiera, to przesadza, a gdy się nie upiera, to nie wie czego chce.
Jak kocha, to jest naiwna, a jak nie kocha, to jest zimna.
Gdy ma ochotę na seks, to jest suką, a gdy nie ma ochoty na seks, to też jest suką.
Jeśli chce być kimś—to znaczy, że przewróciło się jej w głowie, a jak nie chce być kimś, to jest głupią kurą.
Jeśli jest sama, to znaczy, że nikt jej nie chciał, a jeśli jest z kimś, to znaczy, że cwana.
Wtedy też będzie wiedzieć, że gdy dostaje furii - to jej się tylko tak zdaje.
W każdym razie, może być pewna, że nie ma żadnych prawdziwych powodów do gniewu i powinna udać się po poradę do psychoterapeuty.

Wojciech Eichelberger

poniedziałek, 20 października 2008

...



Siła moja nie ze mnie się bierze a
z setek pokoleń przede mną
z historii rodzinnych
z korzeni przodków
z siwego włosa i zmarszczek ,

ja ... namacalny dowód ich istnienia ,
jak kronika z zamierzchłej przeszłości .

20 - X - 2008

czwartek, 16 października 2008

Na pomoście własnej duszy ...



Jesteśmy dwie .
Zawsze dwie , Ja i Ona .
Ja staram się być poukładana , racjonalna i zorganizowana .
W życiu stawiam na siebie , nie liczę na innych i zmagam się z przeciwnościami losu.
Ona ... to zupełnie inna historia .
Rozumie oczywiście moje dążenie do doskonałości , wie że w świecie w jakim przyszło nam obu żyć niezbędny jest zdrowy rozsądek i praktyczne podejście .
Wie ...
Ona , lubi płynąć pod prąd , czy to dla zasady czy dla zwykłej kobiecej próżności , lubi nic nie robienie i bujanie w obłokach , jest typem aspołecznym nie liczącym się z nikim i z niczym .
Całymi tygodniami mogła by leżeć w trawie i gapić się w niebo rozmyślając po co biedronce kropki i że najmniejsze machnięcie skrzydeł motyla ma niebywały wpływ na losy całego wszechświata .

Jest filozofem , marzycielem i kompletnie niepraktycznym tworem boskiej wyobrażni .

My dwie , Ja i Ona a pomiędzy nami pomost na którym każdego dnia każda z nas stara się przeforsować drugiej własną wizję idealnego współistnienia .

Tak różne i tak bardzo do siebie przywiązane .
Ja i Ona jak dwie strony tego samego medalu .
Najlepsze przyjaciółki - mój racjonalizm i moja dusza ...

środa, 1 października 2008

Potęga myśli ...


Szczęście i dobre samopoczucie człowieka zależy od tego jak myśli o problemie, o sobie i o drugim człowieku, o sytuacji, zdarzeniach, które go spotykają o otaczającej go rzeczywistości, świecie zewnętrznym, środowisku w którym żyje oraz od tego jak postrzega każdą chwilę swojego życia i jak ją wykorzystuje, traktuje, jak patrzy na swoją przyszłość czy z nadzieja i wiarą czy nie...

Uważaj na myśli, bo stają się słowami.
Uważaj na słowa, bo stają się nawykami.
Uważaj na nawyki – one są Twoim przeznaczeniem!

poniedziałek, 29 września 2008

...


Nie wierz w coś tylko dlatego, że to stara tradycja.
Nie wierz w coś tylko dlatego, że jest to zapisane w świętych księgach.
Nie wierz w coś tylko dlatego, że uwierzyło w to wielu ludzi.
Wierz tylko w to, co jest prawdą w twoim sercu i umyśle.

Budda

poniedziałek, 15 września 2008

Tak zwana "TOLERANCJA" ...

 
"(...)Moralność w świecie poprawności politycznej oznacza tylko jedną rzecz:
tolerancję.

(...)Z punktu widzenia poprawności politycznej nietolerancja jest jedynym
grzechem śmiertelnym.

(...)Nietolerancja nie może być w żadnym przypadku tolerowana.
Jednak dość trudno jest zwalczyć argument "tolerujcie moją
nietolerancję". Dlatego właśnie należy dbać, aby w oczach opinii
publicznej, nietolerancja była jedyną nietolerowaną rzeczą.

(...)Zło to nietolerancja. Nie ma innego zła.

(...)Życie jest święte, ale nie zostało nam dane po to, aby się nim cieszyć.
Zostało nam dane po to, aby nauczać innych poprawności politycznej."

Vladimir Volkoff: Manualul corectiduinii politice, Editura Antet,
Bucuresti 2003.

Nie jestem poprawna politycznie , nigdy nie byłam i nigdy nie będę !
Życie jest dla mnie między innymi wolnością słowa bez zakłamanej poprawności politycznej ukrywanej pod jak że popularną nazwą "TOLERANCJA".
Wciska się nam że to jedyna słuszna droga , być "TOLERANCYJNYM" jest ostatnio takie popularne , kto ma inne poglądy niż jedynie słuszne jest "NIETOLERANCYJNY" !

Bądżcie sobie "TOLERANCYJNI" ale tolerujcie też moje prawo do odmiennego zdania , przecież chyba właśnie na tym ma polegać owa szlachetna "TOLERANCJA" , czyż nie ?!

Dla mnie to pranie mózgów , wszyscy zaczynają myśleć jak barany bo tylko takie myślenie jest słuszne i nie wychyla się poza ustalone normy .
Kiedyś nie mówiło się o "TOLERANCJI" ale o "WARTOŚCIACH MORALNYCH" !
"TOLERANCJA" nie znam bardziej zakłamanego określenia , życzę wszystkiego najlepszego wyznawcom tej nowej "religii" ;)

sobota, 9 sierpnia 2008

"Ufaj nielicznym - strzeż się pozostałych"


"Niewielu jest ludzi, których prawdziwie kocham, a jeszcze mniej takich, o których mam dobre mniemanie ( ... ) każdy dzień utwierdza mnie w przekonaniu o ludzkiej niestałości i o tym, jak mało można ufać pozorom cnoty czy rozumu."

Elizabeth Bennet,

"Duma i Uprzedzenie" J. Austen


Czy to uchroniło mnie od rozczarowania ?
Nie ...
Czy uchroni w przyszłości ?
Być może ...
Czy powinnam przestać ufać?
Hmmm ...
Na to jest chyba tylko jedna odpowiedz  -

"Ufaj nielicznym - strzeż się pozostałych"
 myśl przewodnia z filmu "X-men" (2000 r.)

piątek, 25 lipca 2008

Światełko w oddali ...


Naprawianie samej siebie to skoplikowana i niełatwa praca ...
Wogle praca nad sobą jest czymś sprzecznym z naszą naturą , łatwiej jest nam żyć kiedy nasza świadomość rejestruje tylko pozytywne obrazy przypisanego nam jestestwa .
Samozadowolenie , lenistwo i niechęć do zmian powodują brak postępów a my tkwimy w tym przyjemnym przekonaniu że jest ok ...
Nie jest ,  i właśnie dla tego jakiś czas temu postanowiłam zmienić własne podejście do samej siebie a tym samym do innych .
To jak wyprawa na wojnę , wojnę z własnymi przyzwyczajeniami , charakterem , słabościami , natręctwami i z własną wizją świata , który jak każdy wie , jest zupełnie inny niż nam się wydaje.
Często upadam lub gubię tę właściwą drogę...

Mimo wszystko , powoli i mozolnie naprawiam siebie nie tracąc z oczu światełka które zerka na mnie czujnie z oddali , wskazując mi właściwy kierunek tej długiej i skomplikowanej wyprawy w głąb siebie.

czwartek, 17 lipca 2008

Jesteś ...


"Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
-Tygrysku?
-Co Prosiaczku?
-Nic - odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś."

"Kubuś Puchatek" - A. A. Milne

Dobrze wiedzieć że jesteś .................................

niedziela, 6 lipca 2008

Panta rhei ...


"Do tej samej rzeki (...) nie można wejść dwa razy i nie można dwa razy dotknąć tej samej zniszczalnej substancji w tym samym stanie, gdyż wskutek gwałtowności i szybkości jej przemiany rozprasza sie znowu sie łączy, zbliża sie i oddala."

Heraklit z Efezu. 

A  ludzie wciąż odkrywają tę prawdę na nowo ,
i wciąż są jednakowo zadziwieni tym faktem ...